I'm no photographer but today one has cancelled our shooting so I had my hair prepared and bags filled with lingerie and stuff and ready to go... So I took my camera and took some pics. They're not sharp and not professional but at least I did something today ;) hope you like it
18.02.2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popular Posts
-
"Rozbierz się i zejdź do piwnicy". Spooky. Sesja trwała nie wiem chyba z 10minut? :D moja najkrótsza jak mi się wydaje ;) Marcin poprosił że...
-
Following the teaser in my last post here come the pics! Oh my gosh I think it was one of the best photoshoots in my life if not the best! E...
-
Każdy ma bloga, mam i ja! Postaram się publikować tu sety zdjęć, które nie trafiają do mojego portfolio (zazwyczaj wybieram 1-2 zdjęcia).Tak...
Moja lista blogów
-
-
-
The man and the girl4 dni temu
-
-
-
-
-
-







Bardzo ciekawe efekty. 3 zdjęcie mało mi podchodzi, bo twarz wygląda płasko i ramiona wyglądają na bardzo szerokie.
OdpowiedzUsuńmasz absolutną rację ;) też mi się nie podobało ale jakoś tak wstawiłam bo mi się poniżej głowy podobało ;) no ale poszło do kasacji dzięki tobie hihi ;) dzięki :)
OdpowiedzUsuńMoże nie jesteś fotografem, ale potrafisz się doskonale ustawić - świetnie podkreśliłaś linię bioder.
OdpowiedzUsuńNatomiast jeśli już retuszujesz to i owo, mogłaś przy okazji wymazać tego gwoździa ze ściany ;) Szczegół, ale jest na jasnym tle.
Zamiast prostokąta w krytycznym miejscu mogłaś po prostu wyjąć coś ze wspomnianej torby... Właściwie zdziwiłem się, że nie masz nic na sobie.
Dzieki za opinie :) na fejsie tez mi juz zwracano uwage ale wcale nie mialam zamiaru tego retuszowac bo skoro zostawilam wszystkie pieprzyki, faldke i nawet rozstepy to gwozdzie i brudna sciane uznalam za pasujaca do mojego niedoskonalego ciala ;) ale sciane juz mylam 2 dni temu wiec jesli bedzie nastepny raz to juz na czysto :D
OdpowiedzUsuńRetusz tła a retusz ciała to zupełnie różne rzeczy :)
OdpowiedzUsuńPieprzyków, fałdek i rozstępów broń boże nie usuwaj, takie drobne "niedoskonałości" sprawiają, że na zdjęciu jesteś Ty, niepowtarzalna i prawdziwa, a nie porcelanowa lalka (nie nawiązuję tu bynajmniej do niektórych Twoich stylizacji ;)
A swoja drogą, to chyba niedługo zostaniesz one-woman-army. Pozujesz, ubierasz, stylizujesz, teraz zaczniesz zdjęcia robić. Dobrze, że jeszcze potrzebujesz kogoś do ich oglądania ;) Mam nadzieję, że to się nie zmieni.