Od dawna marzę o dobrej, plastikowej sesji. Niestety w tym poście będę znów narzekać bo wydaje mi się że nie mam szczęścia do takich fotografów :D No ale tym razem to moja wina albo raczej kogoś, przez kogo nie spałam w nocy przed sesją ;) byłam strasznie niewyspana, rano pojechałam do Łodzi i ogólnie dałam pupy bo moim zdaniem bardzo kiepsko pozowałam. No i efekty takie jak widać hehe
0 komentarze:
Prześlij komentarz